Kronika policyjna

Seryjny włamywacz okradł i podpalił dom w Jordanowie

Małopolscy policjanci zatrzymali sprawcę

tim

Policjanci Komisariatu Policji w Jordanowie (pow. suski) otrzymali informację o wybuchu gazu w jednym z domów. Na miejscu ustalili jednak, że do budynku ktoś się włamał wybijając szybę, splądrował wnętrze, a następnie w łazience rozlał nieznaną substancję, którą podpalił powodując wybuch. Uszkodzeniu uległ m. in. strop, jedna ściana, elewacja budynku oraz wybite zostały 2 szyby w oknach. Straty oszacowano wstępnie na kwotę 30 tys.zł na szkodę mieszkańca Sosnowca.

Technik kryminalistyczny zabezpieczył ślady działania sprawcy. Policjanci z Komisariatu Policji w Jordanowie w wyniku prowadzonych działań operacyjnych ustalili, że za tymi czynami stoi mieszkaniec tej miejscowości, którego następnie zatrzymali.

Mężczyzna był bardzo dobrze znany policjantom, gdyż w październiku udowodnili mu 10 innych włamań do mieszkań i domków letniskowych na terenie gminy Jordanów.

W każdym przypadku sposób jego działania był ten sam, a mianowicie wybijał szybę w oknie i wchodził do wnętrza, gdzie jego łupem padały zarówno pieniądze, jak i biżuteria oraz inne przedmioty domowego użytku. Wówczas podczas przeszukania pomieszczeń należących do sprawcy, policjanci zabezpieczyli właściwie wszystkie skradzione rzeczy, a biżuterię dosłownie odkopali w lesie niedaleko jego miejsca zamieszkania. Ogólna suma skradzionego i odzyskanego wtedy mienia wyniosła około 15.000zł.

Nie wiadomo dlaczego w tym przypadku podpalił wnętrze. W tej sprawie przedstawiono mu dwa zarzuty – włamania oraz uszkodzenia mienia. Ciekawostką jest, iż zabrał jedynie... płyn do WC. Za powyższe czyny grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. Obowiązuje go też środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji z poprzednich włamań, gdyż sprawa jeszcze się toczy.

comments powered by Disqus